Hej Wszystkim! Na samym początku chciałabym przeprosić za moją nieobecność. Ostatnio w moim życiu dużo się dzieje,między innymi spowodowane jest to moim ciągłym uczeniem się ( teraz jest już prawie koniec roku szkolnego,a chcę sobie podciągnąć oceny,w moim przypadku jest to konieczne,ponieważ kończę w tym roku gimnazjum a od września będę chodziła do pierwszej klasy liceum). No dobra,koniec mojego zbędnego gadania,przejdźmy do konkretów. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje Ulubieńcy tego tygodnia. Uważam za oklepany temat "Ulubieńców miesiąca",więc przedstawię Wam trzy kosmetyki najczęściej używane przeze mnie w tym tygodniu.Oto one:
Pierwszym moim kosmetykiem jest krem z Nivea Soft. Uważam,że jest on lepszy niż ten,który pokazywała Martyna w niższych postach. Lepiej się go rozprowadza i ma lekką konsystencje(podobnej do balsamu z Sephory). Konsystencja wygląda mniej więcej tak:
Lubię go przede wszystkim za zapach. Jest taki orzeźwiający.Ten krem super szybko się wchłania i skóra wygląda i jest nawilżona. Na skórze nie widać tłustej powłoki,czego bardzo nie lubię i jest to kolejny jego plus. Jedyne co mnie martwi to to,że na 5 miejscu w składnikach jest alkohol. No,ale to nie jest mój powód do zmartwień,jeżeli moje ciało nie ubolewa (: Jeżeli chodzi o cenę,uważam,że ten krem powinien być troszkę tańszy.
Kolejnym moim ulubionym kosmetykiem jest pomadka(ja powiedziałabym pomadko-szminka) z firmy Essence. Wygląda ona tak:
Ja mam kolor( 53,ALL ABOUT CUPCAKE):
Tu macie swatcha:
Kolorek jest lekko widoczny na ustach(bardzo lubię szminki w kolorze moich ust).Usta pomalowane tą pomadką są bardziej wyraziste. Nie odznaczają się skórki,więc można nałożyć tą pomadkę nawet na spierzchnięte usta :d Cena szminki jest odpowiednia na każdą kieszeń,bo kosztuje 8-9 złotych. Jedynym minusem jest trwałość tej pomadki. Jak wyjdę z domu do szkoły to z moich pomalowanych ust zostaje tak naprawdę nic. Ale mi to nie przeszkadza. Mogłabym tą pomadkę nakładać i nakładać.
Poza tym smak tej pomadki jest nieziemski :D
Kolejnym moim ulubieńcem tego tygodnia jest odżywka do paznokci z EVELINE -"8 w1 Total Action".
A wyglądam tak:
Dużo za bardzo na temat tej odżywki za dużo nie mogę powiedzieć,ponieważ dopiero w tym tygodniu zaczęłam ją stosować. Na pierwszy rzut oka pozostawia fajną, mleczną połyskującą warstwę. Szybko wysycha ( chyba najszybciej z wszystkich odżywek jakie miałam ).Paznokcie są twardsze, szkoda że nie działa na moje rozdwojone końcówki paznokcia :( Koszt? Nie wiem ile kosztuje w sklepach,bo ja miałam ją w zestawie z mascarą. Zobaczymy jak ta odżywka będzie się sprawowała za jakiś czas(;
To tyle na dzisiaj. Cały dzisiejszy dzień spędziłam na dworze z moją rodzinką i mieliśmy grilla (:
A dzisiejsza pogoda... CU-DO-WNA!
Szkoda,że nie zrobiłam zdjęcia mojego własnoręcznie zrobionego sernika:(
A był naprawdę pyszny. Mam nadzieję,że Wam się spodobała moja notka.
Za zdjęcia bardzo przepraszam,ale robiłam na szybko.
Jak macie jakieś pytania,może macie jakieś propozycje na kolejne posty?
Piszcie w komentarzach.
Pozdrawiam,Justyna (;
Słodka ta szminka. A odżywka z pewnością ci posłuży:)
OdpowiedzUsuńM.
Śliczny kolor pomadko-szminki :D
OdpowiedzUsuńhttp://zuki-berlin.blogspot.de/
zapraszam!